Wydanie 47-me na smętarz

Słowem występu Październik. Sezon festiwalowy z lekkim opóźnieniem. Prawa. Lewa. Homo. Hetero. Anty. Pro. Czy masz już ulubiony nadruk? Chciałbym wierzyć, że to dopiero początek, ale czas leci mi tak »

Wydanie 46-te Prusem i Proustem

Słowem występu Wrzesień upadków i uniesień. Na sąd ostateczny za wcześnie. A jednak lato w jesień. Wychodzę z siebie na spacer po lesie. Coś męczy mnie. Sam nie wiem. Może »

Wydanie 45-te po przekątnej

Słowem występu Ścierpień. Przewijam kasetę magnetofonową. Może to z potrzeby zaczepienia w czasie. Może dla przypomnienia sobie, czym jest forma. Strona A i B. Nie ma nic pomiędzy. Pozornie. Nisko »

Wydanie 44-te to jest koliber

Słowem występu Chlipiec. Z braku słów przychodzi odreagować. Tak ciało stara się wydobyć na zewnątrz. Gniew przykrywa smutek równie skutecznie, jak spacer pozoruje zmierzanie. Przenoszę się tam, gdzie jest więcej »

Wydanie 43-cie i co powiecie

Słowem występu Czerniec. Kalki myślowe kuszącą drogą ucieczki w ślepych uliczkach dylematów. Jak studzienki kanalizacyjne w filmach sensacyjnych. "Przyszłość należy do nas", "wszyscy ludzie są równi wobec »