Wydanie 52-ie do koszyczka

Słowem występu Marzec. Czasem tak jest. Nie tyle blokada, co niestrawność twórcza. Cokolwiek zjedzone, organizm traktuje nieufnie, jak ostrzeżenie albo wskazówkę. Co to znaczy? W cudzych słowach bełkot. Drażniące dźwięki »

Wydanie 51-sze sztuka muki

Słowem występu Luty. Wyglądasz przez okno. Patrzysz na wskazanie termometru. Czujnik drobin w powietrzu. Ostatnie doniesienia o kolejnych sukcesach opcji rządzącej. Co widzisz. Przez dwa otwory w czaszce. Po jednym »

Wydanie 50-te nieporządek

Słowem występu Styczeń. Trochę jaśniej. Zwężone źrenice. Patrzę w dal. Z okna widać jakby więcej. Kto podejmuje kroki - zostawia ślady. Którędy droga? Na chodniku ścieżki bez początku i końca. »

Wydanie 49-te na 4 serca i 7 ryb

Słowem występu Grudzień bez złudzeń. Trzydzieści jeden lat. Jak do tego doszło? Granica młodości i starości, czy przejście w strefę nieokreśloną, kiedy świta pytanie na ile się czujesz? Czuję się »

Wydanie 48-me dabudi dabudaj

Słowem występu Listopad dopadł. Wyrzeźbiłem się w maśle, by popatrzeć jak płynie czas. Jak na dłoni. Odkrycie miesiąca: ciężko mi czytać książki, z którymi fundamentalnie się nie zgadzam. Kiedy gniew »